Start arrow Spis wierszy arrow ODGAZOWANA POLSKA...
ODGAZOWANA POLSKA...
Oceny: / 0
KiepskiŚwietny 
Redaktor: Kazimierz Kaz Ostaszewicz   
12.03.2010.

W tych dniach rząd Donalda Tuska wydał wyrok na Polskę, oddając Ją w łaskę i niełaskę towarzysza Putina teraz, a Rosji, aż do roku 2037. Że co? Że uzależniając Polskę w 100% od Rosji w dostawach gazu. Co to znaczy? A znaczy, że czy Polsce się podoba, czy nie, cena za gaz jaką Rosja podyktuje, to albo zapłaci, albo po prostu a dosłownie dupa zimna. Twoja też, ty, tak zakochany w Pełniącej Obowiązki...

Że jeżeli Rosja zakręci kurki, to Niemcy też nie dostana gazu z Gazpromu, bo biegnie on rurociągiem przez Białoruś i Polskę do Niemiec?

Spokojnie Hansy i Gretki, dostaniecie rosyjski gaz, bo rurociągiem przez Finlandię po dnie Bałtyku do Niemiec. Genialne jak zwykle posuniecie towarzyszy z Moskwy. Czy Polska miała wybór? Teraz, w tym roku? Naturalnie, że miała, bo mogła podpisać "wyrok" nie aż do 2037, ale na przykład na pięć lat. W międzyczasie może uda się naprawie, nie błąd ale SABOTAŻ jaki Polsce zrobili w roku 2001 towarzysze Siwy Lesiu i kiedyś przystojny Alesiu, a wiec za rządów SLD, gdy ukatrupili już gotowy plan sprowadzenia gazu (i ropy) z Norwegii. Spółka zajmująca się takim planem zapięła wszystko na tak zwany guzik, ale rząd premiera Leszka Millera tradycyjnie, jak w socjalistycznych, hasłach stalinowskiej epoki... „W imię przyjaźni miedzy miłującymi pokój narodami...” dał pierwszeństwo dostawom z Rosji.

Taki jeden kurduplowaty, koźlopodobny poseł z SLD, aż zapluwał się „udowadniając, że norweski gaz będzie, uwaga... pięć razy droższy niż rosyjski. W ten sposób „dowodnił” głupotę „Zachodniej Europy”, która od lat sprowadza norweski gaz i ropę naftową. W rzeczywistości, to prawdziwi eksperci udowodnili, że norweski gaz byłby nawet tańszy od rosyjskiego, ale rząd SLD nie dopuścił do sprowadzania norweskiego gazu. Równocześnie padł plan budowy gazoportu w Świnoujściu i Polska na 100% wpadła w uzależnienie od Rosji.

Dziś podobno, ale tylko podobno, są realne plany na budowę gazoportu w Świnoujściu by przyjmować tankowce z Bliskiego Wschodu. Z tym Bliskim Wschodem i jego ropo-gazem jest jak w bajkach z tysiąca i jednej nocy... Pamiętamy katar polskich stoczni w umowach z Katarem...? Handlowanie takiego kraju jak Polska z kataropodobnymi daje taką gwarancję jak prognoza pogody w dniu św.Marcina... „Na świętego Marcina jest deszcz albo go nima”...

Nic dziwnego, że to Donald Tusk, a nie prezydent Polski został zapro­szony przez towarzysza Putina na uroczystość pamięci mordu w Katyniu. Moskwa pamięta, kto jej wierny i posłuszny.

Ale co pamięta Polska? A czy to ważne? Polska ma pamiętać nieustannie rosnące poparcie w statystykach dla PO. A, że coraz więcej szpitali stosuje praktykę operowania przez JEDNEGO chirurga, któremu pomaga OPEROWAĆ pielęgniarka(!!), kogo to obchodzi, prawda? Jedynie w warunkach wojny wolno tylko jednemu chirurgowi operować i cały świat, więc i Polska stosuje zasadę dwóch chirurgów w operowaniu. No chyba, że w Polsce jest inaczej... A jest.

Ja nie jestem, ani miłośnikiem „PiSiorów”, ani wróg Pełniących Obowiązki, a SLD uważam za JEDYNĄ najlogiczniejszą partię, ale jestem nie gorszym Polakiem niż ty, opluwający mnie Internauto i sprawy Polski są dla mnie ważne. Ciepłe kaloryfery też.