Start arrow Wiersze arrow 10. Nieustające zdrowie kwiatka jeszcze raz...
10. Nieustające zdrowie kwiatka jeszcze raz...
Oceny: / 1
KiepskiŚwietny 
Redaktor: Kazimierz Kaz Ostaszewicz   
03.10.1980.
Albo weźmy na przykład róże
że i kwiat i temat banalny
że znowu bajdurzę o kwiatach
a poezję trzeba poważnie
poważną jest każda krowa

No dobrze
niech będzie bratek
najlepiej cała łąka
w kąkolach i bławatach
w bzykaniach i skowronkach
po prostu polska łąka

A gdy w południe na murze
spękanych ścian kościoła
powoje otworzą oczy na słońce
pijane po dzikim winie
niech będzie i o paprociach
w świerków hotyckiej świątyni
i o dzięciołach
i dudkach na jarzębinie
o wrzosie i o pszczołach
i o polskiej dziewczynie
w piwoniowej wstydliwej purpurze
o jaskrach i łubinach
i znowu o dziewczynach
jak dzikie róże
bo weźmy na przykład róże...


California, jesień 1980