Start arrow Spis felietonów arrow 29. Lato... Lato... czas na przerwę
29. Lato... Lato... czas na przerwę
Oceny: / 0
KiepskiŚwietny 
Redaktor: Kazimierz Kaz Ostaszewicz   
17.06.2008.

Kiedyś mawiało się - sezon ogórkowy. Kto to widział, aby tak poniżyć najpiękniejszy okres roku! Wiosna? W polskim klimacie wygląda rewelacyjnie w telewizji i we wspomnieniach. Ubiegłej wiosny nasze wiśnie spalił mróz podobnie jak nadzieje wielu ogrofników. Jeden nawet popełnił samobójstwo.

"Ogórki" w teatrach? Możliwe, ale lato to (mam nadzieję) pora bez mrozu. Jednak dla mnie lato w Polsce, to łąki... Tu gdzie mieszkamy i kończy się ulica naszego domu zaczynają się łąki. Te są skromne w kolorze, ale tamte, dalej... Eh, może więc po prostu dać Ci, internauto, tak jak przyleciały do mnie, do Kaliforni jesienią 1980...



10. Nieustające zdrowie kwiatka jeszcze raz...



Ale lato to również czas wędrówek, a ślady po nich bywają różne...



11. Z wędrówek bożych



Lato... Czas i wędrówek i kwiatów i marzeń. Czas wróżenia czy kocha... "...kocha lubi szanuje, nie chce nie zna żartuje..."



Kto tak nie wróżył, kto tego nie zna, prawda?



Dziś powróżę z kolorów...



12. Która boisz się siebie



Zanim powiem - radosnych wędrowań i do zobaczenia w sierpniu to z tym czasem na przerwę nie jest zupełnie tak... Może na przerwę w pracy i nauce, ale lato to pracowity czas dla naszego ciała. A zaniedbane jest i po zimie i zimnie (złudnej wiosny) i po dogadzaniu sobie bo... zawsze zdążę nabrać lepszych, szczuplejszych kształtów. Zachęcam, zgodzi się ze mną każda pani i panienka, że może nie lepiej mieć, ale wyraźniej widać piękną pupę niż piękną duszę. Na pierwszy rzut oka, a ten jest często decydujący...



Coś więc (dla krytyka, zgrzytem) od poezji do siłowni... A co? A tak zwana bzdura pod telewizyjną nazwą "Siłacze"... Określani są jako: "Najsilniejsi ludzie świata". Tak są określani przez polskich sprawozdawców. W Stanach nazywają się "Strong men", czyli po prostu silni faceci. Bo takimi i tylko takimi są choć nie zupełnie. Zupełnie to są napakowani ( myślę, że sterydami też, bo są jedynymi "sportowcami" nie podlegającymi kontroli). Oto skala porównawcza. Uprzedzam, będzie szokiem jeżeli nie interesujesz się internauto, sportami siłowymi, uprzedziłem...



Ważąca tylko 48 kilo zawodniczka podnosząca ciężary jest silniejsza od tych ważących nawet 160 ( i więcej) napakowanych grubasów. Ona potrafi z podłogi podnieść ponad głowę więcej niż dwukrotną wagę swego ciała, bo podnosi ponad 100 kilo!



Pan "Pudzian" waży 138 kilo, ale ma trudności podrzucić 170 kilo z ziemi ponad głowę lub podnieść kamień ważący 190 kilo.



Ważący tylko 78 kilo zawodnik podnoszący ciężary, podnosi ponad głowę 200 kilo, a bez trudu z podłogi do pasa 280 kilo jako... rozgrzewkę.



Amerykański "siłacz" Jesse Marunde zmarł we własnej siłowni... Czy był prawdziwym siłaczem? Oczywiście, że nie. Ważąc prawie 160 kilo z trudem podnosił taką wagę ponad głowę, ale wyglądał monstrualnie silnie. Co się stało? Tragedia