Start arrow Spis felietonów arrow 20. Szczyt beszczelności...
20. Szczyt beszczelności...
Oceny: / 0
KiepskiŚwietny 
Redaktor: Kazimierz Kaz Ostaszewicz   
29.04.2008.

Mój, oczywiście, bo mam prawo pisać tylko o moim, prawda? A czy szczyt? Z pewnością (jeszcze jedno) wypięcie się z cyklu co ja potrafię.

To będzie o uzdrawianiu polskiej piłki nożnej, czyli - jedziemy: za podanie piłki do tyłu gdy nasz zespół jest na połowie przeciwnika kara 1000 zł. Za podanie wszerz, ale równolegle do linii środkowej, a nie do przodu kara 500 zł. Za nie trafienie do bramki z odległości 16-20 m., gdy strzelający nie ma "na sobie" zawodnika, kara 1000 zł. Za "kiwanie się" skrzydłowego przy linii autowej zamiast centrowania na 12 metr przed bramką kara 1000 zł. Za wykop bramkarza w aut, gdy ma podać piłkę w pole kara 500 zł. Za podanie nie do swego zawodnika przeciwnej drużyny kara 1000 zł.

Za nieumiejętność zasłaniania, zastawiania piłki ciałem i z tego powodu strata piłki kara 500 zł.

Piłkarze nic innego nie robią od kilku lub kilkunastu lat tylko grają w piłkę. Za coś takiego otrzymują wynagrodzenie dziesięciokrotnie większe niż neurochirurg, który ratuje zdrowiei życie, prawda?

Za powiedzenie sprawozdawcy sportowego:-Piłkarze już są wyczerpani, przecież to 90-ta minuta meczu...Kara 1000 zł, bo słysząc coś takiego piłkarz może uwierzyć w sens tej bzdury! Przecież przez całe, dorosłe życie zawodnik nic innego nie robi niż trening by biegać i skakać przez minimum 90 minut. Bez łaski i za bardzo ładne pieniądze.

Zabawa w stylu - ja podaję tobie, ty podajesz do mnie dobra jest na podwórku jako zabawa, a nie zawód. Lecz właśnie już na poziomie podwórka należy uczyć dryblingu, gry ciałem. Uczyć kontroli nad piłką tak jak to robią daleko na południu od Polski...Niestety, dziś, w Polsce nie tylko w społeczeństwie postępuje równanie do dołu drogą przytłaczania wybitnych jednostek, bo na boisku jest tak samo, a w imię..."taktyki zespołu szkoleniowego". Trener zamiast rozwijać wrodzony talent dryblera, to łamie go do gry zespołowej. To nie zespoły, nie trenerzy, nie "taktyki szkoleniowe" lecz wybitne jednostki wywalczały złote medale i mistrzostwa dla krajów i... zespołów, prawda? To tacy piłkarze jak Puskas, Di Stefano, Pele, Eusebio nie zgodził się na takie upokorzenie i nigdy nie zagrał w NBA. Oscar Szmidt jest biały, szczupły nie wygląda atletycznie, nie skacze wysoko i nie jest najszybszy, ale na parkiecie jest nie do pokrycia i robi co chce. A może gra używając...mózgu, a nie tylko mięśni?...

Ciągle nie widać szczytu mojej bezczelności, bo każdy ma prawo do swoich trzech groszy na każdy temat, prawda? Spokojnie, dojdziemy na szczyt...

"Eksperci za sztabu szkoleniowego", wy, którzy nie dotykając piłki "wygrywacie" mecze... dajcie mi choć jeden powód NIE karania za podanie z 30 metrów do bramkarza. Chociaż tylko jeden. Że to pozwala zorganizować, ułożyć grę? Tak? Chyba dlatego dostajecie po dupie, skoro my jesteśmy w posiadaniu piłki, atakujemy, to NIE my musimy organizować gre, ale przeciwnik, bo to on biega bez piłki, a wiemy, że piłka zawsze "biega" szybciej od piłkarza. Podając do bramkarza POMAGAMY przeciwnikowi ułożyć obronę.

Skoro nasz zawodnik może kopnąć na 30 metrów, a bramkarz wykopnąć poza linię środkową, to nasz zawodnik może kopnąć 30 metrów do przodu na pole karne, a tam zawsze jest szansa na przypadkową rękę lub gol w tłoku, prawda?

Najlpeszą obroną jest atak, a wygrywa nie ten kto ma "taktyczno - szkoleniowo - sztabowo - ekspertowo"...ułożoną obronę, ale ten kto zdobywa bramki. A tak wychodzi z podawania do przodu.

A teraz moja bezczelność, bo czas najwyższy. Jeżeli grając sparing w drużynie ligowej przeciwko reprezentacji Polski nie trafię w bramkę 3 razy w czasie meczu (a muszę grać pełne 90 minut), to wpłacam na PZPN 10 tysięcy złotych. Jeżeli trafię, to PZPN wpłaca na moje. Tu gdzie mieszkam jest dużo biedy i będę miał komu dać.

No co, bonzowie z ciepłych posadek w PZPN, zakład stoi? Chyba nie pękacie się starego wariata? A może? Skoro reprezentaci z narodowej jedenastki nie trafiają do bramki przeciwnika 3 razy w czasie meczu, a wielu nie trafiła nawet raz, to możę jednak pękacie się. Kogo? Mam 70 lat, 174 cm. wzrostu i pysk, który obecnie biega szybciej niż nogi. Więc?

Kiedy? Dajcie mi 8 tygodni czasu. Przestanę siadać ze sztangą i choć na sztandze dziecinne 100 kilo, to prawe kolano już prawie do wymiany. Całe życie "walki" ze sztangą, 30 lat gry w kosza na betonie i prawie tyle gry w nogę za oceanem. Posłucham Renaty, która krzyczy...-Kaziolec nie masz 20 lat i jak sobie coś zrobisz, to mówię Ci!...Kobieca logika, gdy kocha zdolna jest do mocniejszych powiedzeń typu:-Jak sobie coś zrobisz to Cię zabiję...Znamy to.

Wiem, że zawodnicy obu drużyn zrobią wszystko z brutalnymi faulami włącznie bym przegrał zakład. Dlaczego? Nie żartujmy... Dlatego, że powiedziałem - Większość zawoników z reprezentacji nie trafia w bramkę 3 razy, wielu nie trafia nawet raz. Dlatego.

Internauto, jeżeli do tej pory miałeś ciut życzliwości do mnie, to namawiam byś robił zakłady ze znajomymi, że się nie wygłupię. Nie przegrasz.

A teraz na weselsza (dla przegranych(nute). Może też i dla Ciebie, gdy żal Ci się zrobiło starego wariata, prawda?

Renata, gdy słyszy głos sprawozdawcy z meczu...-Znowu nie trafił w światło bramki...Mówi:-Kaziolec, czy ktoś zgasił światło w bramce?...

Powodzenia w oświetleniu...
P.S. Czy ja mieszkam w kraju zupełnie zbaraniałych ludzi?! Czy takimi są tylko dziennikarze? Dlaczego? No właśnie... Chyba jednak tak, skoro muszę wyjaśniać,a przecież rzecz o piłce nożnej w Polsce, o korupcji! Że taka istnieje być możę w każdym kraju? Naprawdę?! Od dziś bierzmy pigułki na ból głowy, bo kogoś boli głowa na przykład we Włoszech... A do rzeczy? Gdy po błazenadzie kongresu PZPN pytano jego prezesa dlaczego czeka aż do września by ustąpić, on odpowiedział, że z uwagi na Euro 2012 w Polsce, nie było by dobrze widziane w Europie gdyby zrezygnował już teraz...Rewelacja! Europa się po prostu obrazi na Polskę! Czy może kilku kolesi z Platinim na czele?... Ale żaden z dziennikarzy tak nie pomyślał. Gdzie ja mieszkam!