Start arrow Spis felietonów arrow Ty, Daniel Olbrychski...
Ty, Daniel Olbrychski...
Oceny: / 1
KiepskiŚwietny 
Redaktor: Kazimierz Kaz Ostaszewicz   
30.07.2018.

Ty,Daniel Olbrychski... 

Dla wielu jesteś ikoną.Pisząc to nie zyskam sobie przyjaciół,wiem,ale... Dałeś pokaz wyjątkowej hipokryzji i próby zrobienia z kinomanów durni bez pamięci i samodzielnego myślenia.

W wywiadzie, wieczorem 26 listopada /2016/ dla Polsatu z prezenterką /o której naiwnie myślałem,że jest politycznie obiektywna.../, określiłes lata Polski Ludowej i PRL-u jako obrzydliwe. Określiłeś je też jako okrutne i niesprawiedliwe,ale to OBRZYDLIWE wymlaskałeś pięć razy.

Gdzie tu hipokryzja? Olbrychski,to właśnie w tych OBRZYDLIWYCH czasach zrobiłeś swoją karierę.Cały swój dorobek zawdzięczasz tym obrzydliwym czasom. Może powinieneś być im wdzięczny? Olbrychski,chyba warto być obrzydliwym aby mieć monopol na granie każdej roli,prawda? No,to jak czy my tu o misiu czy o Zdzisiu. Byłeś w tym wywiadzie "o krok" nazwania się aktywnym opozycjonistą tych obrzydliwych lat,ale wyhamowałeś mówiąc,że jedynie byłeś przyjacielem opozycjonistów i pomagałeś  im. Jak? A monopol na filmowego aktora i amanta numer jeden w latach komunistycznej Polski to mało?

Bez tego aktorsko wykrzywiona /czy to po udarze?/ twarz, wykrzywiła ci się jeszcze bardziej gdy mało łzy nie uroniłeś mówiąc,że "ktoś zdobył się na haniebny czyn" rzucając kamieniem w generała Jaruzelskiego. Jak można było tak obrazić zbawiciela Polski! Jednak ani słowa do publiczności, że to Jaruzelski dał początek tym obrzydliwym czasom Polski Ludowej i PRL-u. To dlatego całowałeś się z rodzinką Jaruzelskiego na jego pogrzebie,żegnając go aktorsko zbolałą twarzą...

A prezenterka polsatu /przyznaję,WYJĄTKOWO atrakcyjna kobieta.../zawodowo kierowała nie tyle pytaniami publiczności,co odpowiedziami! Doskonała szkoła /jak z tych obrzydliwych czasów.../. Twoja pulchniutka żona, bardzo cieniutko,ale jednak, wychwaliła się w temacie obniżenia wysokich emerytur mordercom z UB i SB. Ty?... Nie usłyszałeś tematu. Równie dobra szkoła...Olbrychski,jesteśmy w "ciut" zbliżonym wieku. Z konieczności, nie mając wyboru oglądałem w kinie jak rośniesz z kurdupla do "olbrzyma". Jak rośnie twój kabotyński sposób grania TAK SAMO KAŻDEJ POSTACI. Jedynie kostiumy i makijaż ci zmieniano... Zdzisław Maklakiewicz ,który w początkach lat 60-tych, w Gdańsku, w "Żaku" prowadził jakiś czas nasz studencki kabarecik FO-PA, wiesz jak cię określił? Ostrzegam, nie będzie miłe...Zacytował ludowe porzekadło; "Żeby nie te zęby, to by była dupa z gęby". /A bardziej genialnego naturszczyka niż Maklakiewicz nie było/.

Olbrychski...Przynajmniej na stare lata mogłeś zachować twarz, a nie chwalić się, że uczęszczasz w marszach KOD-U. Walczącego o co... No,o co? Chyba nie o to abyś ciągle mógł być przed kamerami? Do tego ani KOD ani szmod NIE jest ci potrzebny, prawda? Tylko co z tymi obrzydliwymi latami twojej sławy...

                                                                                                                                                28 listopada 2016