Start arrow Spis felietonów arrow CZY PiS PRZEGRA?
CZY PiS PRZEGRA?
Oceny: / 1
KiepskiŚwietny 
Redaktor: Kazimierz Kaz Ostaszewicz   
11.05.2018.

CZY PiS PRZEGRA?

     Robi wszystko, by tak było...

     Ma przeciwnika zahartowanego w ponad pół wieku absolutnej władzy. Coś takiego uczy, jak wygrywać. Wypadki i wpadki przy pracy? Najlepsi też miewają...

     W 1989, przy pokerowym stoliku, komuna zrozumiała, że nie da się kontynuować pod szyldem PZPR. Potrzebna była nowa nazwa i nowi ludzie. Tak (nie powiem, że z kutasa, ale nieomal) wytrzaśnięto przydupasa o nazwie Donald Tusk. Był idealny. Potwierdził kredyt zaufania i robi to do dziś.

     Gdzie tu PiS? Gdy słyszę, jak jego ministrowie powtarzają... "Przyjmujemy z pokorą" ... "Traktujemy to z pokorą" ... Pokornie, to możesz dostać w pysk, oblizać się i poprosić o więcej (jak nakazuje "Pismo święte").

     Pokora jest dominującą cechą słabości. Każdy rolnki wie, że pierwsze umiera z głodu najpotulniejsze i ostatnie do cycka matki, cielątko. Każdy, kto miał szczeniaczki lub kociaki wie,  że te pokorne rosną najsłabiej,  umierają najszybciej,  bo ostatnie w przepychaniu się do miski.

     "Pismo Święte" dla chrześcijan napisali  Żydzi,  którzy w ich "Piśmie Świętym" , czyli Starym Testamencie,  NIC o pokorze nie mają.  Przeciwnie - jest tam  "Oko za oko,  ząb za ząb".  Prawda?

     Stany Zjednoczone nie powstały z pokory,  lecz z agresji i mordowania Indian,  by zdobywać nowe tereny od oceanu do oceanu.

     Bitwa Warszawska w 1920 roku z Bolszewikami , została nie pokorą wygrana, lecz wolą silniejszego.

     Ponownie gdzie tu PiS?  Niejaki Bejza zapytany,  dlaczego jego ojciec,  prezydent Inowrocławia,  nagradzał swoich przydupasów ogromnymi  pieniędzmi,  powiedział... "Bo im się należało".

     Gdy PiS dał nagrody swoim ministrom,  to przyznał,  że to był błąd... Co z tego zrozumiał przeciętny Jasiu?  Aha!  PiS rozdaje ogromną kasę swoim!  Jasiu nie wiedział i nie słyszał, że poprzednicy PiS-u za swoich rządów rozdawali dziesięciokrotnie więcej swoim,  tyle,  że nie za jednym razem,  ale przez osiem lat.  To do Jasia nie dotarło,  bo Platforma zadbała,  aby nie.

     Jeszcze raz ponad pół wieku genialnej polityki:  KŁAMAĆ, KŁAMAĆ, KŁAMAĆ,  aby "śmiechem zajebać"  przeciwnika.  Tak było za czasów mojej młodości, gdy komuna KŁAMAŁA wiedząc,  że kłamstwo powtarzane tysiąc razy staje się "prawdą".

     Garstka opiekunów niepełnosprawnych,  okupując  (NIELEGALNIE!)  siedzibę POLSKIEGO RZĄDU!!  Chce kasy!  Rząd (na piśmie) proponuje pomoc.  Nie!  Reżyserowani przez "płaczliwą"  posłankę Nowoczesnej,  mając za przywódczynię pyskatą, grubą blondynkę, mówi nie na każdą propozycję rządu.  Chce kasy!  Już!  Dziś i teraz!  Do ręki...  Skoro PiS chwali się,  że Polska ma takie sukcesy gospodarczo-ekonomiczne,  to rząd: Dawaj kasę!

     Tylko głupi przyznaje się  (do czegokolwiek).  Wie o tym każdy doświadczony kryminalista. Przyznasz się?  Sąd daje  "jak za zboże".  Nie przyznasz się?  Sędzia,  sąd i całe "to wszystko" może mieć wątpliwości,  czy zrobiłeś, więc tylko głupi się przyznaje.

     PiS  dał nagrody swoim ministrom?  BO IM SIĘ NALEŻAŁO.  Czyż nie tak uważa poseł Bejza,  oceniając pracę tatusia?

     W 1954 miałem szesnaście lat .  Mieszkałem w Elblągu. Rodzice mieli różnych znajomych. Jednymz nich był pan Julian Modzolewski ( o którym inny znajomy,  nazywany przez moją Mamę - antysemitą ) niejaki pan Karolak mówił,  że to komunistyczna świnia i żyd....

     Pan Modzelewski kiedyś powiedział,  że on nie dożyje,  ale ja tak,  dnia,  gdy nie będzie Polski,  Niemiec,  Francji,  Włoch itp.  Tylko jedna rodzina o nazwie  Zjednoczona Europa. Takie są dyrektywy i założenia ostatniego zjazdu Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego.  A hasło?  "Proletariusze wszystkich krajów, łączcie się"... Dożyłem...

     Czy  dyrektywy  tamtego  zjazdu KPPZPR  przewidziały dalsze losy "Zjednoczonej Reuropy"?  Jak mawiają bracia Rosjanie:

                      Pażyjom, uwidzim.

Prawilno.

                                                                                                          wiosna/nareszcie przawdziwa/2018