Start arrow Spis felietonów arrow ONANIZACJA NARODÓW ZJEDNOCZONYCH /NR 2, NR 3, NR ENTY..
ONANIZACJA NARODÓW ZJEDNOCZONYCH /NR 2, NR 3, NR ENTY..
Oceny: / 1
KiepskiŚwietny 
Redaktor: Kazimierz Kaz Ostaszewicz   
28.09.2017.

ONANIZACJA NARODÓW ZJEDNOCZONYCH /NR 2, NR 3, NR ENTY../

Zwana również ORGANIZACJĄ NARODÓW ZJEDNOCZONYCH...

Był rok 1975 i Instytut im. Eleonory Parker przy 42 ulicy (vis a vis gmachu ONZ) zorganizował kurs dla pracowników socjalnych z emigrantów mających wyższe wykształcenie (Obszerniej o tym w mojej książce " Wielkie Jabłko").

My kursanci, mieliśmy kilka spotkań w 40-to piętrowym gmachu ONZ z jego pracownikami. Kilku z nich poznałem osobiście...Wszyscy mieli rejestracje CD (korpus dyplomatyczny) i lekceważyli zasady obowiązujące mieszkańców Nowego Yorku, czyli parkowanie gdzie się chce i nie płacenie mandatów. Ale nie o tym.

NIE BYŁO i NIE MA większego marnotrawstwa pieniędzy niż to, czym się karmi ta ONANIZACJA NARODÓW ZJEDNOCZONYCH. Onanizm, jak wiemy jest tylko namiastką seksu i takąż namiastką możliwości poprawy losu narodów jest ONZ.

W historii człowieka były, są i będą wojny. A wojna to nic miłego, nie mówiąc, że mordowanie słabszego przez silniejszego. Że po wtorku jest środa, wie każdy, ale to nie łagodzi losu Palestyńczyków CODZIENNIE wyrzucanych z domów, które od tysiąca lat są na PALESTYŃSKIEJ ziemi, przez żołnierzy Izraela.

Zarzut antysemityzmu zamyka sprawę każdemu, kto chce ruszyć ten temat. Silny ma rację, a gdy ma i kasę, i pełne poparcie NAJSILNIEJSZEGO, bo takim są Stany Zjednoczone, to temat jest zamknięty. Gdzie tu jest ONZ? A jest w... obradach nad 3568 rezolucją o... 3896 rezolucji...

To tylko jeden przykład onanizowania świata. Nawet jeżeli taka rezolucja przewiduje, jeżeli tylko onanizację jakiegoś rozwiązania, to i Chiny, i Rosja, i... USA (nie szkodzi, że w drugą stronę) wnoszą sprzeciw i rezolucja przechodzi do historii dając miejsce kolejnej...

Nie było pojedynczego przykładu skutecznego działania tak zwanych sił (żołnierze w niebieskich mundurach) ONZ w zażegnaniu, ugaszeniu, rozwiązaniu ZBROJNEGO konfliktu między wrogimi sobie narodami, grupami etnicznymi, religijnymi. Konflikt wojny na Bałkanach w latach 90-tych ubiegłego wieku pokazał nie tylko bezsilność sił ONZ, ale niezamierzone powody do jeszcze większego problemu. ("wsadzenie palca między drzwi"...)

Gdy tylko w ciągu jednego miesiąca, maczetami i czym się dało , jedno plemię (Hutu) wymordowało w afrykańskim kraju Rwanda ponad osiemset tysięcy ludzi innego plemienia, co robiła ONZ? Nie chcę być wulgarny (choć przyznaję, że przychodzi mi to łatwo). To co robi pies: pod siebie i odpycha się nogami... Za darmo? O nie! Borys Litwinow, kursant z ówczesnego ZSRR i nasz kolega, miał przyjaciela pracującego w ONZ, czlonka delegacji ZSRR. Mówił,że jego kumpel zarabia 48 tysięcy dolarów na rok.

W tym czasie sierżant policji NYPD zarabiał 30 tysięcy dolarów na rok. Co robił kolega Borysa? Ciężko pracował nad rezolucją 3678 uchwalającą postanowienie 5643... Oczywiście, że cyfry te są moim wymysłem, co nie znaczy, że prawdziwych było dużo MNIEJ, jako że od czasu do czasu ONZ podawała "wyniki swoich prac"...

Podniecanie się Polski, bo jest członkiem (takim bardzo zastępczym...) komisji do spraw ONZ, jest zrozumiałe, co nie znaczy, że ma coś wspólnego ze zrozumieniem... Czego? Jak to czego! A uchwalenie rezolucji w sprawie postanowienia o rezolucji to nic nie znaczy.

Dokładnie tak. NIC NIE ZNACZY. Więc (by nie być wulgarnym), po jakiego ten cały cyrk żonglowania miliardami dolarów na opłacenie takich jak kolega Borysa Litwinowa? Ty mi to powiedz, internauto oburzony moim brakiem szacunku dla onanizowania świata kolejnymi rezolucjami o postanowieniach do...

No właśnie... A tak naprawdę ładnie zaczęło się w 1948 roku... Ileż to już lat? Ileż rezolucji? Może inaczej... CODZIENNIE na Bliskim Wschodzie ginie co najmniej kilkadziesiąt osób. CODZIENNIE! Nazwijmy to po imieniu: Arab morduje Araba (spełniło się życzenie premiera Izraela Ariela Szarona...). Powód? A jaka to różnica, bo śmierć za śmierć i tylko to się liczy.

Gdzie jest ONZ? W szklanym, 40 piętrowym wieżowcu otoczonym flagami wszystkich państw świata. Polecam przy okazji zwiedzania Nowego Yorku. A jaki piękny widok również na rzekę...

Właśnie wczoraj na morzu śródziemnym zatonął ponton z setką uchodźców z Afryki, a chcieli żyć bez mordowania się maczetami i głodem. No i bądź tu mądry, ty, który oglądasz to w telewizji... Może by tak telefon do ONZ?...

23/09/2017