Start arrow Spis felietonów arrow Prezydent Donald Trump w Polsce
Prezydent Donald Trump w Polsce
Oceny: / 0
KiepskiŚwietny 
Redaktor: Kazimierz Kaz Ostaszewicz   
01.07.2017.

Prezydent Donald Trump w Polsce

 

Nie oczekuję, ale mam nadzieję, że w Warszawie powie to co powiedział w Waszyngtonie: America first, czyli w Polsce: Najpierw Polska!

Że powie aby Polska nie obawiała się realizować własną politykę bo właśnie: NAJPIERW POLSKA! Żeby nie obawiała się grożenia karami, a każdy, nawet gdy rodowity Polak, jeżeli jest z tymi, którzy grożą Polsce jest zdrajcą własnej ojczyzny. Bo raz i jeszcze raz: NAJPIERW POLSKA. Najpierw JEJ dobro, tak jak … America first i to co dla Stanów Zjednoczonych najlepsze. Że Stany mogą sobie pozwolić będąc mocarstwem, a po wtorku jest środa? Naprawdę?... Mocarstwowość Polski polega na JEJ niepodległości i tego Polsce żadne obce interesy nie odbiorą. Wojna? Kogo z kim? Chyba żartujesz internauto!...

Kary finansowe na Polskę, bo Najpierw Polska? Zapewne wiesz internauto, że Polska nie tylko otrzymuje kasę z Unii Europejskiej, ale rokrocznie DAJE miliony euro do KASY Unii Europejskiej. Coś za cos!

Czy ja na własnej skórze odczułem America first? WIELOKROTNIE! Przynajmniej połowa moich pacjentów w zawodzie fizjoterapeuty mówiła po hiszpańsku. Gdy pacjent rzeczywiście miał trudności w języku angielskim, pomagałem po hiszpańsku. Ja kiedyś nie znałem angielskiego i też zaczynałem w obcym kraju, a nawet bez rodziny, bez znajomych, bez pieniędzy i bez języka.

Ale… gdy pacjent wymuszał na mnie język hiszpański, a doskonale wiedziałem, że biegle zna angielski, to odmawiałem pomocy po hiszpańsku. Na ogół było bez konfliktów. Na ogół, ale wiele razy mój szef wołał mnie „na dywanik” bo otrzymał telefon, że jestem rasistą. Kilka razy sprawa oparła się o coś więcej niż „dywanik” szefa i klinika musiała oficjalnie… przeprosić za rasistowskie praktyki! Nonsens? Prawda? Niestety nie. A ja słyszałem już nie w gabinecie szefa ale podczas „instruktarzu poprawności politycznej”, kto jak kto,  ale ja, przecież kiedyś też bez języka, a teraz nie chcę pomagać komuś takiemu jak kiedyś ja… Co?  Mnie zajebać takim gównem jak poprawność polityczna!? A ponieważ oskarżający byli brunetami, bardzo ciemnymi brunetami… to po polsku zacytowałem ze „Stawki większej niż życie”… „Nie ze mną takie numery”… „brunet”… Przewodniczący Komisji do spraw etyki i narodowych mniejszości zapytał co to znaczy, więc odpowiedziałem, że skoro nie zna polskiego to… ubliża mojej godności. (mam to do dziś, już wyblakłe, ale czytelne) Arizona Daily Star 12 grudnia 1993 umieściła na zasadzie ciekawostki, że w Tucson Physical Therapy należy znać język polski…

Jeszcze kilka razy udający nieznających angielskiego skarżyli się, ale wygrałem. Gdy ja zaczynałem Amerykę, gdy zdawałem na prawo jazdy, na obywatelstwo, to nie było pomocy inaczej niż w języku angielskim. Dziś? Taki pan Gonzales nie tylko, że ma wszystkie instrukcje po hiszpańsku, to domaga się by w tym języku i policja i władze, urzędy zwracały się do niego w Stanach Zjednoczonych!

To dlatego Donald Trump w pierwszych słowach prezydentury powiedział: America First!

Oby powtórzył to samo w Warszawie, w „parafrazie” Najpierw Polska!

 

Czerwiec 2017