Start arrow Spis felietonów arrow Ty, Macieju Wierzyński z "Horyzontów"...
Ty, Macieju Wierzyński z "Horyzontów"...
Oceny: / 0
KiepskiŚwietny 
Redaktor: Kazimierz Kaz Ostaszewicz   
27.01.2017.

Ty, Macieju Wierzyński z "Horyzontów"...

Jeżeli nie masz nic do powiedzenia, to zrób sobie przerwę. Odpocznie twoja nienaturalnie giętka szyja. Widocznie musiałeś mocno nią kręcić w prawo, w lewo a teraz mocno w lewo...

Zabrakło ci w przemówieniu Donalda Trumpa "tradycyjnie amerykańskiego zaproszenia dla emigrantów"?

Stany Zjednoczone NIE potrzebują emigrantów. Wystarczy, że KAŻDEGO roku przez granicę w Kalifornii, Arizonie i Teksasie NIELEGALNIE przechodzi ponad MILION uchodźców z Meksyku i Ameryki Środkowej. Pozostawiają po sobie dosłownie zasrane zbiorniki z wodą dla bydła Indian (chyba ze złości do kraju Gringos). Tony śmieci każdego rodzaju z pampersami włącznie. Zabijają krowy Indian, tylko po to aby wyciąć kawałek mięsa...

Kiedyś życzliwi im Indianie Pima i Tohonohogookam teraz jako pierwsi meldują o nich do amerykańskiej straży granicznej…

"Emigracyjni" uchodźcy śpiewają o swoim dumnym kraju i zasrywają ten, do którego uciekają od swojej nędzy i beznadziejności rządzonej przez narkotykowych baronów typu " El Chapo" i Escabar.

Przez 18 lat życia w Arizonie jadłem, grałem i...śpiewałem z meksykańskimi Mariachis.

Miałem przyjaciół wśród Chicanos (Amerykanie urodzeni w USA z meksykańskich i latynoskich rodziców).

Połowa moich pacjentów w Tucson Physical Therapy to właśnie Chicanos i to oni byli za ... deportacją tych "emigrantów" zasrywających, oszpecających i zatruwających ciągle gościnną amerykańską ziemię. Gościnną? Gdy takiego "emigranta" dopadnie grzechotnik to w amerykańskim szpitalu otrzyma surowicę ratując życie za 20.000 dolarów by ratować życie (Amerykanie płacą za to z własnej kieszeni, bo na to nie ma ubezpieczenia).

Gdy złamie nogę to otrzyma amerykański gips i zostanie, tak, deportowany... amerykańskim samolotem do Meksyku. Wszystko na koszt amerykańskich podatników.

To tylko na południu USA. Przez 10 lat życia w Kalifornii obserwowałem jej zalewanie ("hagewu" jakim sposobem) przez Chińczyków. Czy pomagają , wzbogacają USA? Nie. Chińczycy , podobnie jak Hindusi pomagają Tylko i Wyłącznie sobie. Biały Amerykanin zatrudni Chińczyka, ale Chińczyk zatrudni tylko Chińczyka. Ich "przedsiębiorstwa" są typu "mama i papa". Podatki? To już niemal legenda jak potrafią ich nie płacić...

Że za dużo szowinizmu i rasizmu w tym co piszę? Na szczęście Donald Trump skończył z polityczną poprawnością, która jak ośmiornica dusiła naród… To DLATEGO został wybrany!

Wierzyński, czy odczułeś rasizm na sobie? Ja tak. Wielokrotnie , mieszkając w Nowym Yorku. Renatę wracającą wieczorem z pracy, murzyńskie nastolatki wyzywały od białych kurew i obrzucały "śnieżkami" z kamieniem w środku. Raz po takich "śnieżkach" musiała być w pogotowiu ratunkowym...

Nienawiść podobnie jak głupota nie mają koloru.

Teraz coś dla telewizyjnych prezenterów w Polsce... Mam odruch wymiotny gdy słyszę ich "mądrości", obawy i straszenie "bratania" się Trumpa z Putinem...

Czy jesteście AŻ TAK DURNI?! To chyba lepiej, że obaj prezydenci rozmawiają ze sobą zamiast strzelać do siebie .Czy to jest dla was za trudne? Żaden z nich nie chce wojny.

A, że Rosja zatrzyma "ukraiński" Krym? Od setek lat zawsze był ROSYJSKI.

"Ukraiński" Kijów? A czy słyszeliście o...Kijowskiej Rusi?

Na setki lat zanim pojawiło się geograficzne pojęcie - Ukraina, bo na długo zanim powstało państwo – Ukraina (jako sztuczny twór), to Kijów był KOLEBKĄ Rosji. To w Kijowie, a nie w Moskwie (jeszcze nie było Moskwy...) pierwszy władyga, książę lub jak mu tam po tytule, a rosyjski, otrzymał chrzest.

To są fakty, czy ktoś je lubi czy nie .

A wracając do polityki. Ani NATO ani....nie zabezpieczenie Polski, a jedynie porozumienie Rosji z Ameryką. Więc wyluzujcie, żabie ogierki. Na przykład zamiast mówić, że spiskowanie PO i Nowoczesnej przeciwko Polsce, to sprawa haniebna... używajcie określenia ZDRADA STANU. Po prostu po imieniu. Ale do tego trzeba mieć jaja.

                             Styczeń, 2017.