Start arrow Spis felietonów arrow KALIFORNIA...
KALIFORNIA...
Oceny: / 0
KiepskiŚwietny 
Redaktor: Kazimierz Kaz Ostaszewicz   
09.01.2017.

KALIFORNIA...

... Pilot do pilota: Już jesteśmy nad Los Angeles.

Skąd wiesz? Przecież nic nie widać. Właśnie dlatego wiem...

Gdy Renata i ja mieszkaliśmy w Los Angeles, wyszedłem któregoś dnia przed dom i nie poznałem ulicy bo... nie było jej widać. Ale gdy z pustyni Mojave powieje wiatr zwany 

Santana i zepchnie smog daleko nad ocean, to Los Angeles jest jak kawałeczek błękitnego raju, a góry oddalone o wiele kilometrów można prawie "dotknąć" ręką.

Kalifornia... W roku 1510, w Hiszpanii,  Garcia Ordonez de Montalvo napisał romansidło "Las sargas de Esplandion", którego bohaterka miała na imię Califa i władała wyspą 

o nazwie California.

W roku 1533 Hiszpan Fortun Jimenez dotarł do obecnej Kalifornii, widząc bujną roślinność i wodę oceanu nazwał to miejsce California... będąc pod urokiem bohaterki romansidła.

Minęło dwieście lat zanim żeglarz Gaspar de Portola, drugiego sierpnia 1769 postanowił zanocować u ujścia rzeki nazywając ją Rio de Nuestra Seniora de Los Angeles de Porciuncula.

Dwa lata póżniej założył tu pierwszą osadę i kościół pod wezwaniem świętego Gabriela.

Ale dopiero 4 Września 1781 pierwszy gubernator Kalifornii baron Filipe de Nueve zorganizował pierwsze stałe osadnictwo: 11 mężczyzn, 11 kobiet i 22 dzieci. Nadał mu nazwę: El Pueblo de Nuestra Seniora de Los Angeles.

Nowi właściciele, Anglosasi,  skrócili nazwę do Los Angeles.

Oczywiście, że Kalifornia to nie tylko Los Angeles, ale z tym miastem zwanym potocznie Tinseltown - miasto błyskotka, turyści kojarzą Kalifornie.

Z litery H,  napisu Hollywood skoczyła na śmierć bezrobotna aktorka... (napis ma 12metrów wysokości, jest z czego skakać, a dziś rozświetla go 4 tysiące żarówek. )

To w Los Angeles jest najdroższy sklep świata przy 420 Rodeo Drive, ale... zakupy można robić TYLKO po uprzednim zgłoszeniu. Klient zostawia w nim przeciętnie 100 000 dolarów

jedno razowego zakupu. Kiedyś aktorka bez uprzedzenia chciała zrobić zakupy i nie została wpuszczona...

Ogrom Los Angeles to również 4 098 km autostrady /luty, 2004 " Poznaj Świat "artykuł by Kazimierz Kaz Ostaszewicz./

Ale jest przecież... Kalifornia, a w niej San Francisco, które ma swoje atrakcje. Jedną jest "Najbardziej krzywa ulica świata" gdzie bardzo stromo, wśród kwiatów z obu stron, zjeżdża się zakrętami wychodzącymi z... zakrętów. A gdy stoi się obok drzewa sekwoja, liczącego ponad 3000 lat, ciągle żywego, zielonego, to jest to jedyne na świecie uczucie, że dotyka się czegoś co jest starsze od... Europy, od  najstarszego miasta, a ciągle żywe...

Ruiny egipskie lub rzymskie? To tylko ruiny, a drzewo jest żywe. Tego nie można opisać słowami.

A Los Angeles? Duże?... Zostawmy kpiny, że skoro amerykańskie, to musi być "największe na świecie "... Czy jest? Jest wielkości Belgii. Tak,  państwa Belgii.

Dlaczego dziś o tym? Właśnie zaczął się ruch mający na celu oderwania Kalifornii od Stanów Zjednoczonych, /jako nowego, niepodległego państwa./

Dlaczego? Liberalne, a raczej lewicowe władze Kalifornii tak zareagowały na wygraną Donalda Trumpa na Prezydenta USA. Jedno słowo: NIENAWIŚĆ!

A największa w Hollywood, gdzie powstał komitet zwolenników oderwania pod wodzą takich celebrytów jak: Suzan Shardon, Alec Boldwin, Harrison Ford i właściwie większość filmowych sław.  Wszystkich "przebił" Robert De Niro, mówiąc, że gdy "spotka Donalda Trumpa to da mu w mordę"... . .

Oderwanie Kalifornii? Czy to się stanie? A czy ktoś spodziewał się człowieka na księżycu?

P. S.  Szczęśliwego 2017 i... wycieczki do Kalifornii w... USA, życzę.

P. S.  Dlaczego nie komentuję ostatnich wydarzeń w Polsce? To proste: Brak mi przymiotników... No, może tylko to; że PiS jest BEZ JAJ... .
 

                                            Styczeń, 2017.