Start arrow Spis felietonów arrow DONALD TRUMP... PLUS: OBNIŻONY WIEK EMERYTALNY W POLSCE.
DONALD TRUMP... PLUS: OBNIŻONY WIEK EMERYTALNY W POLSCE.
Oceny: / 3
KiepskiŚwietny 
Redaktor: Kazimierz Kaz Ostaszewicz   
15.11.2016.

DONALD TRUMP...  PLUS:

OBNIŻONY WIEK EMERYTALNY W POLSCE.

Jest najgłupszym pomysłem nowego rządu w Polsce.

WSZYSTKIE, NAJBOGATSZE kraje świata nie tylko, że obniżają wiek emerytalny, ale niektóre planują podnieść go do 70 lat dla mężczyzn.

Polska do najbogatszych nie należy, a na dodatek w obecnym czasie realizuje (lub usiłuje) kilka projektów mających zapewnić obywatelowi łatwiejsze napełnienie talerza na codzienny posiłek.

Nieśmiertelne w swej mądrości-coś za coś może obniżenie wieku emerytalnego w Polsce uczynić ten talerz po prostu pusty. Jeżeli nie teraz to bez najmniejszej wątpliwości za kilkanaście lat. A czas już tyka...  

Ja też bym chciał mieć więcej za mniej, ty też internauto, ale tak się nie da.

W związku z wyborem mego kandydata na prezydenta USA,  czyli republikanina, nie brakuję znajomych, którzy pytają mnie co sądzę jako amerykański obywatel o nowym prezydencie USA.  Zacytuję powszechnie znane powiedzenie wielu kobiet,  że "faceta poznaje się nie po tym jak zaczyna, ale jak kończy".

Były prezydent Obama odejdzie jako najgorszy (w raz z Clintonem,  Carterem i Johnsonem) prezydent USA.  Mało tego,  bo zawiódł mnie, naiwnie myślącego, że Obama to miły, ciepły człowiek, a tu coś takiego: Kpiąc z Donalda Trumpa (w przerwie ściskania się z "Hillarką") powiedział, prawie cytuję...  Może odejdę jako według ciebie (Donaldzie) najgorszy prezydent, ale ODEJDĘ JAKO PREZYDENT...  . Ha, ha, ha i ryk przydupalskiej publiczności pewnej tak jak on,  że Trump nie- zostanie prezydentem.

A może by tak Obame na kurs języka polskiego by poznał powiedzenie, że ten si śmieje, kto się ostatni śmieje...  

W podobnym stylu wygłupił się nasz Donald czyli Tusk, dowcipem o słodkim. . dunacie, że jeden "Dunald "wystarczy (coś w tym sensie).

Oczywiście wiesz internauto, że po angielsku Tusk znaczy kieł...  

Warto więc ci przypomnieć co po angielsku znaczy Trump czyli...  złoty człowiek dosłownie, (również - atut).

Czy będzie, nomen omen, złotym wiekiem dla Stanów Zjednoczonych, tak jak jest jako geniusz w nieruchomościach, czas da odpowiedż.

Ale już teraz "Unioeuropejski" (czytaj NIEMIECKI) establiszment pieni się wściekłością...  

Myślę, że tej piany dodaje mu polska opozycja do obecnego rządu.

Tak liczyli, że wygra Clintonowa! Przecież miała za sobą amerykańskie media( czytaj: odpowiednik TVN 24), Żydowskie Lobby w kongresie, bez wyjątku całą amerykańską lewicę i liberałów i co ? Nie wypada(bo chwila jakbyś nie zwał-uroczysta)powiedzieć, że gówno.

A co ja gdybam? Bo tylko narazie tyle mogę...  Jeżeli Trump pozyskał sobie...  Latynosów (strasząc deportacją Meksykanów ), to zdolny jest dokonać cudu gospodarczego jako...  

Złoty Człowiek. Ktoś, kto nie grą na giełdzie, nie spadkiem po tatusiu, ale PRACĄ i ROZUMEM zgromadził majątek może okazać się obok Regana jednym z najlepszych prezydentów.

Czy to się podoba, czy nie żabim ogierkom jak;Petru i Ska.

                                                               Listopad, 2016

P. S. Ależ się namnożyło amerykanistów 1

Z każdej dziury, z każdej "uczelni" typu Wyższa Szkoła Wyższych

Wiadomości wyłażą " profesorowie" po " studiach "...  książek o Ameryce...