Start arrow Spis felietonów arrow DOŚĆ TEJ WOJNY!
DOŚĆ TEJ WOJNY!
Oceny: / 1
KiepskiŚwietny 
Redaktor: Kazimierz Kaz Ostaszewicz   
13.09.2016.

DOŚĆ TEJ WOJNY !

Polsko-Polskiej! Czy dlatego nasz Naród był tak bity przez obcych aby teraz bić samego siebie?

Oczywiście, że zawsze były i będą różnice jak kierować narodem i nie ma kraju gdzie takich różnic nie ma.

Ja MAM REALNE i BOLESNE powody jako Sybirak by nie mieć sympatii do lewicy, komuny, czy jak ją zwą, ale jak DŁUGO można nosić w sobie to wszystko co powoduje niezgodę, a dziś wręcz otwarta nienawiść w narodzie.

Jak długo i do czego to prowadzi? Do dalszej niezgody i nienawiści, a ta karmi sama siebie.

Gdzie w tym jest POLSKA? Może inaczej... Kim w tym jest Polska? 

PRZEGRANYM przez największe P!

Pokolenie obecnie rządzących Polską i pokolenie opozycji wobec rządzących, któregoś dnia odejdzie. Fizycznie i biologicznie. Jeżeli nie odejdzie, wojna Polsko-Polska, to NIE TRZEBA OBCYCH, by znowu rozebrali, zniewolili, okupowali Polskę. Sami Polacy to zrobią!

Czy chęć władzy, czy wściekłość z powodu jej utraty jest aż tak silna, że oślepia pozornie nie głupich ludzi?!

Gdy słucham ich wypowiedzi, tej telewizyjnej elokwencji, to chwilami zazdroszczę takiej sztuki ogłupiania... Jest na najwyższym poziomie i nic dziwnego, że przeciętny Jasio nie ma żadnych szans na własne zdanie.

A nawet jeżeli takie ma to on, NIE JEST w TVP lub TVN.... On się nie liczy.

Mój kalendarz gubi kolejne kartki... Po prawie 40 latach poza Polską wróciłem do Niej naiwnie wierząc, że wracam do Domu bez zawiści i nienawiści.

Trudno jest jak jest, ale nie tracę wiary, że zanim mój kalendarz zgubi ostatnią kartkę ten Dom będzie miejscem szczęśliwych Ludzi.

Czy to jest za duże słowo?

Ty mi powiedz, który masz kalendarz pełny kartkami... i oby był biało-czerwony.
 

                      Wrzesień, 2016 

 

 

 

CO TO JEST POLSKA

Przeliczali
tasowali jak karty
wyceniali konia wyścigów własnych
umierali w zachwytach 
i rozrywania skrzydeł białych   

Oskarżali 
obelgami chlapali logiki
(jeszcze raz błędnej)
upychali w ramy własne
wyginali ,naciągali
gładzili radą słodko ustną ...
i próbowali zrozumieć...  

A Polska 
to jak dziewczyna
pokochałeś to cierp
bo za pózno na logikę...
 

Arizona,wiosna 1993.