Start arrow Spis felietonów arrow GÓWNO W MÓZGACH!
GÓWNO W MÓZGACH!
Oceny: / 1
KiepskiŚwietny 
Redaktor: Kazimierz Kaz Ostaszewicz   
13.01.2015.

Polskich polityków, którzy straszą atakiem Rosji na Polskę .

Jest tego gówna tyle, że wylewa się zalewając mózgi prezenterów w telewizji.

Ile razy muszę się powtarzać pisząc, że Rosja, że Putin, to nie banda durni lecz sztab wyrachowanych, mądrych ludzi, którzy zdają sobie sprawę, że w ich interesie jest POKÓJ w EUROPIE!

Że wojna, czyli agresja Rosji nawet na Ukrainę, to początek końca bardzo zdrowo odradzającego się Związku Radzieckiego. Dlaczego? Nie jestem bardzo religijny gdy krzyknę: Rany Boskie! Czy wy jesteście aż tak durni?!

Wy, którzy rządzicie Polską!

Że niby co Rosja uzyska taką agresją, chociaż by tylko atakiem na Polskę?!

Polskie "surowce, ropę, diamenty..." Ma tego tyle, że można nimi przykryć Polskę!

Wy zasrane móżdżki!

Dawne republiki nadbałtyckie? Ryzykować z ich powodu konflikt z NATO, a więc: Osłabienie zachodniego frontu, bo TYLKO NA COŚ takiego czekają Chiny! Czy to jest za trudne, kosmicznie nie osiągalne dla rządu tej, jak jej tam premierówki?

Czy może jest to "skuteczna" taktyka odstraszania, zniechęcania polskiego wyborcy by nie głosował na PIS?

"No, bo jak te pisiory dojdą do władzy, to mówię pani, moja złociuteńka..."

"Panie Kazku, nie mogę słuchać jak ten Kaczyński krzyczy...."

Kaczyński nie krzyczy. To ta szczekaczka Platformy Obywatelskiej, ten zaśliniony, zapluwający się, jak mu tam Niewesołoski krzyczy. Czy on nie boi się, że ktoś po prostu mu da w ten ohydny pysk? Aż tak jest głupi ?

A może to ja jestem głupi? Może to ja mam zasrany móżdżek?

Przecież w tym szaleństwie straszenie Rosją, jest metoda! NIC w Polsce NIE zmieniać! Żadnej zmiany rządu! Że brakuje tego i tamtego, ale jest spokój.

Przecież jest tyle samochodów co w Europie!

A, że jacyś młodzi wyjeżdżają z Polski? Ja też wyjechałem....

Taaak... To ja jestem głupi, bo nie widzę jak genialnie, codziennie, przydupasy PO, prezenterzy, wlewają gówno do główek narodu, a ten nawet oblizuje się, że nie daj Bożę, tylko nie te pisiory!
A Bóg? A co, śle jego urzędnikom? Ludzie, Ludziom zbierają grosze, bo im się dom czy dach spalił, a co rusz to widać nowy kościół.

Wczoraj znajomy się skarżył, że ksiądz nie przyjdzie na pogrzeb, bo mu się Toyota zepsuła...

Ja mam stare, 12 letnie Volvo, nie psuje się, ale też bym chciał mieć nową Toyotę. Że się zepsuła ? „Mówię panu! Te kaczory wszystko psują...!”

Ale żeby księdzu Toyotę?!

Chyba już dam odpocząć steranej maszynie. Przecież od dawna prosi, mówi mi ....

Ty, też nie najmłodszy, odpocznij.....

                                              
                                                                  21/12/2014