Start arrow Spis felietonów arrow INDIANIN W REZERWACIE
INDIANIN W REZERWACIE
Oceny: / 0
KiepskiŚwietny 
Redaktor: Kazimierz Kaz Ostaszewicz   
15.01.2012.

„INDIANIN W REZERWACIE”...

Polityk, który to powiedział nie ma, nie, że zielonego, ale żadnego pojęcia o Indianach Stanów Zjednoczonych, a zwłaszcza „rezerwatów”.

By nie rozwodzić się nad tytułem polecam lekturę mojego reportażu w: „Poznaj świat”, numer 1/552/2003. /Strona 55 „Moja Arizona”.

Na dwunastu stronach znajdziesz internauto dość materiału fakty­cznego plus masę kolorowych zdjęć z tak zwanych rezerwatów Indian. A w skrócie: stanie Arizona mieszka 19 plemion (w tym trzy nazywające się narodami), różniących się nawet językiem!

Rezerwaty Indian to ziemia oddana Indianom w wieczystą dzierżawę. Niektóre plemiona, tak jak Hawasupai i Yawapai na terenie Wielkiego Kaniom przejęły nieomal „własność” nad zachodnią częścią Kanjonu, gdzie wybudowano (za pieniądze federalne...) widowiskową rampę.

Jednak cały obszar USA jest własnością federalnego rządu i nawet, gdy jakiś Johny ma domek na ćwierci akra, lub taki Robert Redford (głośny krytyk swego kraju...) ma50 tysięcy akrów w stanie Colorado, to gdy zacho­dzi potrzeba przeprowadzenia drogi, wykopalisk itp. to rząd federalny ma prawo wywłaszczyć i małego Jasia i dużego Roberta. Czyż inaczej jest w Polsce?...

Indianie są, obywatelami pierwszej kategorii, drugiej są Murzyni, następnie Latynosi i na końcu biali mężczyzni. W takiej kolejności odbywa się... przyjmowanie na studia lub do pracy. Jest to według samych Indian i Murzynów błędna polityka wcale nie pomagająca w likwidowaniu dyskrymi­nacji, wręcz przeciwnie. Ma to być „wyrównywaniem krzywd”.

Jedynie Indianie mają prawo budowania kasyn gry na terenie rezerwatu (czyli raz jeszcze ziemia ZAREZRWOWANA dla Indian).

Na ternie rezerwatu Indianie maja swoja policję, drogówkę, areszty, budynki sądowe itp.

Jeden z moich pacjentów (przez 17 lat w Tucson byłem fizjoterapeutą) Mikę Martinez ma ranczo na 5 tysięcy akrów i hoduje Indiańskie konie rasy Appalusa. Jest po studiach w akademii rolniczej. Jego kuzyn Joe jest alkoholikiem i żyje z dożywotniej zapomogi z kieszeni amerykańskiego podatnika. Takie są realia. (Mike i Joe to Indianie Apache White Mnts.)

Nie jestem... dziwicą, ale dziwię się naiwniakom zdziwionym, że Alesio Kwaśniewski powiedział „Wolę tożsamość Polski od niepodległości”... Coś w tym sensie. Że Lesiu Miller w wywiadzie telewizyjnym powiedział, że jest nie za niepodległą Polska, lecz zintegrowana Polską.

Obaj reprezentują kierunek wytyczony przez Polską Zjednoczoną Partię Robotnicza, której byli członkami bynajmniej nie na niskim szczeblu. Lesiu Miller był chyba sekretarzem KC PZPR. Czerwieni z serca nie można wyrzucić, więc nie dziwię się. Towarzysze NIE ma TOŻSAMOŚCI BEZ NIEPODLEGŁOŚCI!

Dziwię się naiwności niemłodego już powielacza... Kuczyński w wywia­dzie dla POLSAT-u /5/12/2011/ powiedział, że albo Polska będzie w mocnej Unii Europejskiej, więc będzie bezpieczna, albo gdy Unia się rozpadnie to... Niemcy będą atakować na lewo i prawo...

Jak „widać” siwe włosy /nawet ich resztki/ potwierdzają stara prawdę, że nie gwarantują mądrości.

Byli, ale wyszli czasy, gdy w tak zwanej ważnej Europie ktoś napadał na kogoś agresją, wojną. Że na Bałkanach? Tam, podobnie jak w reszcie tak zwanego mniej ważnego świata /podkreślam - tak zwanego i nie moja to opinia/ zawsze będą wojenki i rozróby. Dziś zachłyśnięty wyzwoleniem się od... kolonializmu afrykański kraj Ruanda ponownie jest w stanie wojny miedzy HUTU a jak jej tam  mniejszością plemienną. W 1994 Murzyni Ruandy wyrżnęli się (głównie maczetami i siekierami) w ilości 800 tysięcy! Do dziś winni nie są winni (wyrżnęli się w 100 dni!).

Tak więc zostawmy amerykańskich Indian, że niby tacy tez głosu i zamknięci, prawie że w klatkach. Zajmijmy się własna dupą, a przypieka się, oj przypieka, a na WŁASNYM ogniu...

Wesołych Świąt.

10/12/2011

 

P.S.

Polecam mój felieton „Czarno radość waszą widzę” i wiersz „Wejdą nie wejdą” na rocznicę 13 grudnia...

 

P.S.2.

Arizona jest niewiele mniejsza od Polski, a jedna piąta obszaru to... rezerwaty Indian, gdzie szosy, drogi mają nie amerykańskie lecz indiańskie oznakowania.