Start arrow Spis felietonów arrow NIE STRZELAĆ DO POSŁAŃCA!
NIE STRZELAĆ DO POSŁAŃCA!
Oceny: / 0
KiepskiŚwietny 
Redaktor: Kazimierz Kaz Ostaszewicz   
31.12.2011.

NIE STRZELAĆ DO POSŁAŃCA!

Nie obwiniać kelnera!

Wszak i jeden i drugi jedynie coś dostarczają. Moi znajomi /w większości/ nie lubią prezenterów, bo ci PREZENTUJĄ nie miłe im poglądy lub wieści.

Przyznam, że i ja mam swoich ulubieńców i tych, których nie wyrabiam. Oceniam ludzi za ich... oczy... Czyż te nie są odbiciem duszy?

Nie lubię prezentera z Polsatu. Mowie o tym w lekko rudawym kolorze włosów. Facet ma w sobie coś zimnego i...wyszło przysłowiowe szydło z worka! Dziś jest Międzynarodowy Dzień Misia Pluszaka. I co? I ten, ledwo co dorosły facecik powiedział do koleżanki prezenterki /super sypmatyczna!/, że on nie lubi misiów pluszaków, bo to tylko kurz i nie dokończył...

Aha... Ktoś, kto nie lubi pluszaków nie nadaje się do przytulania.

W Stanach mawia się o rudych ludziach, że... rudy jest fałszywy, a ruda jebliwa...

A posłańcy? Nijaki Gugała z Polsatu jakiś czas temu, gdy Polska otrzymała prezydencję Unii Europejskiej o mało nie dostał orgazmu, tak zachwycał się tym! Że dziejowa, chwalebna chwila w historii Polski, że to i by się nie wyrazić, że sro... Więc co /by się nie wyrazić do rymu/ i co z tą prezydentura? Polska nie potrafi pozamiatać własnego podwórka, ot co!

Sądy skazują ludzi za... prawidłowe prowadzenie przedsiębiorstwa, bo „prokuratura ma dowody”... Ludzie idą na bruk /ostatnio 300 pracowników/ a koszta sądowe rosną w setki tysiące złotych. Koszta „sądowej sprawiedliwości”, Heje, heje, Ostaszewicz, ty naiwniaku, ty dupku! Przecież O TO CHODZI! Nie kumasz? Zdołować w Polsce niezależną myśl gospodarczą, zdołować Polskę!

A „dziejowa chwila” polskiej prezydentury w UE? Niech mi ktoś wytłumaczy, dlaczego do tej pory NIE SĄ UKARANI winni za przekazanie Białorusi materiałów o białoruskiej opozycji Łukaszenki!? To było jak nóż w plecy!

A co na to Unia Europejska? Łukaszenka odpowiedział za mnie mówiąc moimi słowami, że gówno. Jedno wielkie gówno. Bo tylko tyle może zrobić Unia, gdy siła despoty tłamsi i morduje na zasadzie, starej, stalinowskiej: Dajcie mi człowieka a paragraf znajdę.

Czy prezenterzy czytają własne teksty? Bywa, że tak, gdy są nie posłańcami lecz o takich decydują. Są tacy? Myślę, że są. Zawsze było jest i będzie tak, że naczalstwo decyduje co mamy i jak mamy myśleć.

Ale... czy naczalstwo nie jest tylko posłańcem?... Ooo, to już całkiem inny temat, a ogromny jak morze, ogromny co nie znaczy, że bezkresny, bo gdzieś jest ten kres. Czy za naszego życia dowiemy się gdzie... Najlepiej ujęła to pewna pani w starej Warszawie, a potwierdził pewien pan... „Przypuszczam, że wątpię, powiedziała sąsiadka i po chwili dostałem w pysk”...

Więc tłumaczę znajomym o posłańcach i kelnerach, ale oni i tak wiedzą lepiej, a na zasadzie, że Polak wie wszystko, a niczego dobrze. Dzwonią i słyszę: „Słyszałeś, co ta idiotka powiedziała?!” A „ta idiotka” to tylko prezenterka, a ten premier, to tylko kelner przynoszący nam dania od szefa europejskiej kuchni.

Maluczko, maluczko, a spadnie bielmo zaślepienia Pełną Obietnic...

Gdy coraz trudniej będzie napełnić wózek z zakupami, bak benzyną, to może zaślepieni zastanowią się nad powiedzeniem -Obiecanki cacanki, a głupiemu stoi.

A „stoi” od wieków i na całym świecie mądrością: Gdy coś wygląda za dobrze, to nie próbuj smakować...

 

11/25/2011

 

P.S. Kpisz z moich „teorii spiskowych”?

Nie dziwię się, przecież jesteś człowiekiem 21 wieku wolnym od ciemnogrodów. Dupku, dupku do potęgi, mam zła dla ciebie wiadomość: WSZYSTKO co wydarzyło się w historii ludzkości zaczęło się od teorii - skończyło na praktykach. NIC, rozumiesz dupku, NIC nie wydarzyło się BEZ SPISKU. Czy zrozumiesz? Wątpię. Może kiedyś...