Start arrow Spis felietonów arrow BO MOGĄ!!! ABSOLUTNIE WSZYSTKO!
BO MOGĄ!!! ABSOLUTNIE WSZYSTKO!
Oceny: / 0
KiepskiŚwietny 
Redaktor: Kazimierz Kaz Ostaszewicz   
04.12.2011.

BO MOGĄ!!! ABSOLUTNIE WSZYSTKO!

Idziesz internauto chodnikiem, a z naprzeciwka zbliża się dwumetrowy łysol z tych, co bramkują na imprezach czy przed barami. Normalka. Chodnik jest dla każdego. Ale łysol ładuje ci w nos. Łamie go, poprawia w szczękę i jakby nic się, nie stało, idzie dalej. A ty? Leżysz na chodniku krwawisz i co? Oddasz dwumetrowcowi? Jasne, że nie oddasz, a czy on znowu może ci dołożyć w nos? Jasne, że może. BO MOŻE! Rozumiesz? Bo może...

Prawo silniejszego jest stare jak świat i rządzi absolutnie wszystkim co żyje. BO MOŻE, kolego, bo może.

Że to nie podoba się słabszemu? Może się nie podobać i tylko tyle. Że gdzie sprawiedliwość?!? U silniejszego, czyli tam gdzie zawsze.

Płacisz nagle dużo więcej w sklepie z zakupami, w stacji benzynowej, rachunek za ogrzewanie. Nagle wzrósł do jednej czwartej twoich zarobków?! I co możesz? Możesz przeczytać to, co na początku tego felietonu. Tylko tyle możesz.

Cwaniacy z Pentagonu i „okolic” wmówili światu, że wywożarki śmieci w Iraku to wyrzutnie atomowych rakiet, więc trzeba wykonać plan nakreślony przez szefa Izraela Szarona i dupnąć Irak? Dupnęli i co mogli zrobić cywile w Iraku? Mogli ocierać rozbite nosy. Tylko tyle.

Heje, heje, 0staszewicz, jaki plan Szarona. To nam śmierdzi antysemityzmem... W lutym 2003 podsekretarz stanu John Bolton w towarzystwie sześciu amerykańskich kongresmenów poleciał do Izraela. Ariel Szaron rozłożył mapę Bliskiego Wschodu mówiąc, że najpierw należy uderzyć Irak, potem Syrie a potem Iran. „Wytrzepałem: to z... „USA TODAY” 3/17/2003 artykuł Justina Raimondo pt „War is not in U.S. intrest”... A w nim, cytuje... „Israeli Prime Minister Ariel Sharon has laid out the road map with Iran, Libia and Syria next on the list.: These arę irresponsible states, which must be disarmed of weapons mass destruction”... Has told visiting U.S. congressman and succesful American move in Iraq as model, will make that easier to achieve”

To tyle z mego wytrzepania...

Truizm powiedzenia, że silny ma zawsze racje jedynie potwierdza sytuacje z chodnika, na którym spotkałeś dwumetrowca...

Oczywiście, że możesz szukać sprawśedliwości, co bynajmniej nie poprawi sytuacji złamanego nosa...

Aż tyle napisałem o czymś tak oczywistym jak /mój ulubiony/ po wtorku jest środa? Tak. Zbliżają się czasy, gdy i ty i ja będziemy spotykali coraz więcej dwumetrówców na naszych chodnikach. To będzie bolało...

Oczywiście, że i ty i ja możemy w proteście wyjść na ulice demonstrując szlachetnymi hasłami. A jak wiemy Polska /i nie tylko/ ma wprawę w demonstrowaniu chociażby o tym, że więcej chleba i w tym sensie.

Tak, ale ty /ja już nie.../ gdzieś pracujesz by utrzymać rodzinę, może nie ty, ale twój ojciec, brat, a może ty... Więc co? A to, że twój pracodawca będzie miał tylko jedno pytanie do ciebie... Panie /szukający sprawiedliwości/ albo pan pracuje, albo demonstruje. Na pana miejsce są chętni...

No i co zrobisz? Obliżesz rozbity nos i wrócisz do pracy, bo jakoś musisz żyć, prawda? Że tylko jakoś? A co zrobisz... Tak wiec kółeczko się kręci,

Ponownie, zaczekaj Ostaszewicz... Przecież w jedności siła, więc gdy my z „jakiegoś życia” połączymy siły i tłumnie wyjdziemy na ulice?!!

Ustawa rządu z dnia... „Demonstracja zakłócająca porządek /chociażby ruch uliczny/ spotka się z kategoryczną reakcją sił porządkowych”. Policjant też chce utrzymać rodzinę... Policjant od stóp do głowic jest tak opancerzony, że jedynie siekiera lub pocisk karabinowy może go zranić... Ciekawe jak to się stało, że 11/11/2011 na ulicach Warszawy zostało „rannych” 40 policjantów, a do szpitala trafiło w sumie... 29 osób, prawda?

Ta cyfra 4o, to ostrzeżenie abyś pamiętał o początku tego felietonu...

         12/11/2011

P.S. Definicja rany nie ma nic wspólnego z... siniakam po uderzeniu! Rany mogą być kłute, szarpane itp, a więc prezentować krwawienie z przerwanej tkanki. Kumasz?...