Start arrow Spis felietonów arrow CZARNA DZIURA DWA...
CZARNA DZIURA DWA...
Oceny: / 1
KiepskiŚwietny 
Redaktor: Kazimierz Kaz Ostaszewicz   
30.10.2011.

CZARNA DZIURA DWA...

 

 

Mamy cię ty Narcyziku! A satelity?! A stacja międzyplanetarna? A loty na księżyc?! To nie astronomia?

Astromania tak, ale czy astronomia? Bez fizyki i matematyki może sobie astronom wsadzić swoją astromanię, wiadomo gdzie.

A w ogóle, to proszę mnie nie obrażać nazywając Narcyzikiem! Kilkakrotnie powtarzałem, że to mnie obraża! Zbyt długa i ciężko pracowałem na pełnego Narcyza, żeby nazywać mnie byle Narcyzikiem!

Skoro to już mamy za soba, to czas o czarnej dziurze nie w kosmosie ale na Ziemi. Nazywa się... Grecja.

Czy kiedyś ludzkość dowie się, kto tak naprawdę stoi za tym żeby zlikwidować tożsamości narodowe w Europie. Bo, że teorie spiskowe, że... „Protokoły Mędrców Zjonu", to nie wystarczy, zbyt uproszczone, więc?

Ma nie być: England, Holand, Poland, Deutchland, ale Euroland... To, że polski premier mało nie udławił się tak zachłystywał się nienawiścią, do nacjonalizmu i różnic narodowościowych w Europie, to nawet nie mały Pikuś, lecz malutki ludzik...

Nie wiem ile dokładnie otrzymała Grecja, by nie wypaść z Eurolandu, 600 miliardów euro? A to nie koniec. Znowu otrzyma następne...

Przecież wiadomo, że nie odda bo z czego, a jednak Merkelowa i Srakozy całują się w policzki oba i ładuje w Grecje ogromną kasę, aby tylko utrzymać w eurozonie Eurolandu.

Zanim powstała Unia Eoropejska i euro to Grecja nie była biednym krajem, przeciwnie. Greccy armatorzy, flota handlowa, turystyka czyniły z Grecji kraj bez porównania bogatszy od chociażby Polski.

Może warto wiec, aby Grecja wróciła do drahmy i wyszła z Unii? Te 600 plus miliardów euro uzdrowiłoby niejedna chorobę w Europie, ale... Co wtedy? Kto następny odłączy się od Unii, prawda? Co wtedy będzie z idei likwidowania odrębności narodowych, które /usiłował udowadniać polski premier/ prowadziły do wojen i nienawiści...

Wojny i nienawiść były, są i będą, bo zawsze ktoś kogoś nie lubi i może nazywać go... „Tuskawką”...

Ciekawostka... Czy wiesz internauto /założę, się o każdą kasę, że nie wiesz/, że w Europie istnieje kraj, który od roku ME MA RZĄDU?! Nie, nie rozpadł się, nie, nie jest biedny, przeciwnie, należy do jednego z dziesięciu najbogatszych krajów świata i nazywa się Belgia.

Może by tak na początek rozpędzić /jak to mawiają bracia Rosjanie/ polski Senat w kiebieni matiery? Potem to samo z sejmem? Prezydent? Zostawić, on „dobry dziadunio”, tak miło się uśmiecha...

Wszystko wskazuje na to, że Belgia jeszcze długo nie będzie miała rządu, ale jakoś żyje i nie najgorzej, o nie.

Belgia ma królestwo, prawda. Może więc gdy już rozpędzimy sejm i senat to przywrócić króla? Może być królowa, bo teraz kobiety są równe. W Polsce nie brakuje potomków magnaterii i pewno znajdzie się jakiś z królewskimi koligacjami. Że wtedy ponownie doprowadzą do rozbiorów Polski? Dziś nie mamy króla i rządzącej magnaterii i co w Polsce jest /jeszcze, JESZCZE!/ polskie? No co?... Język? Okej, na full bardzo polski..

A wracając do stacji międzyplanetarnej. Zgoda, jest między planetarni, ale komin w twoim domu też jest... Pewno wiesz, że stacja, do której dolatują co jakiś czas „kosmonauci” jest w kosmicznej odległości od Ziemi dokładnie takiej /ciut mniejszej/ jak... Z Gdańska do Warszawy.

Cel i satelitów i tej stacji? Przecież nie żeby służyła jako odskocznia w prawdziwy kosmos. Żeby oderwać się. od naszej galaktyki musimy lecieć z prędkością światła, a to nie uda się przez następne NIGDY.

Więc? Najdalej w 2022 wszyscy będziemy mieli wszyte mikroczipy w pośladki /rękę, nogę można stracić, ale tyłka nie... /dla naszego bezpieczeństwa oczywiście, by nas nie porwali terroryści, czy kosmici/. Jeżeli komuś nie podoba się Euroland i zdecyduje coś nabroić i uciec to mikroczip via oko ze stacji „międzyplanetarnej” namierzy go w każdym zakątku ziemi.

Taka stacja i następne ma jeden, jedyny cel: Szpiegowanie. To tyle o astromanii.

07/22/2011