Start arrow Spis felietonów arrow ŚMIERĆ ŚWINOUJŚCIA
ŚMIERĆ ŚWINOUJŚCIA
Oceny: / 0
KiepskiŚwietny 
Redaktor: Kazimierz Kaz Ostaszewicz   
25.03.2011.

ŚMIERĆ ŚWINOUJŚCIA

Bez patosu, bez wielkich słów, po prostu po sąsiedzku czyli niemiecku i radziecku: Kaput i Kajuk.

Rosyjski rurociąg gazowy po dnie Bałtyku, którym już w maju tego roku popłynie do Niemiec gaz położył kres planom polskiego gazoportu w Świnoujściu. A były ambitne, ogromne, że to będzie „polski Honkong...”

Nic nie będzie, bo do Świnoujścia będą mogły wpływać jedynie małe jednostki. Aby wpływały duże, prawdziwe tankowce, na przykład z gazem z Norwegii lub Bliskiego Wschodu, to głębokość wejścia do portu musi mieć minimum 17 i pół metra. Rosyjski rurociąg leży na głębokości 13 metrów. Koniec marzeń o polskiej niezależności energetycznej. A przecież może tak być, że Rosja powie: A wała Polsce i zakręcamy dotychczasowy rurociąg, bo do Niemiec gaz popłynie po dnie Bałtyku! No! I co wtedy zrobi Polska? Że pod siebie i będzie odpychać się nogami? To zna i robi każdy pies. Ale co poza tym? Sądzić Rosję do trybunału w Hadze, że nie dotrzymała umowy (do 2037)? Sądzić jest dobrze gdy w tyłek ciepło, a może nie być…

Właśnie wczoraj /22/01/2011/ gdy (jak w starożytnym Rzymie) Polacy „bawili” się skokami Małysza w Zakopanem, a starsze chłopczyki grały w szczypiorniaka (i przegrywały), tak od niechcenia, „między wierszami” zobaczyłem śmierć Świnoujścia i de facto polskich nadzieli na samodzielność energetyczna.

Czy polski naród jest już tak ogłupiony, bo nie mogę użyć określenia oszukany, że niezmiennie daje tyle poparcia dla obecnego rządu, który NIC nie zrobił by rosyjski rurociąg położono głębiej?! Rok temu Donald Tusk i niemiecka kanclerzowa Merkel stojąc obok siebie o mało się nie ucałowali, a właśnie w temacie dostawa gazu z Rosji!

Oczywiście, że Polska nie ma nic do powiedzenia, gdy Rosja i Niemcy połączą się gazowym rurociągiem omijającym Polskę, ale skoro rurociąg jest na POLSKICH wodach terytorialnych, to ty, premier, chyba mógłbyś przynajmniej powalczyć nie tylko na boisku piłkarskim i zrobić wszystko, aby rurociąg położono GŁĘBIEJ! Tylko tyle i aż tyle!

Wczoraj prezydent Świnoujścia zdał relacją z beznadziejności, w jakiej znalazł się ten port i polskie plany na Gazoport w Świnoujściu.

Ja naprawdę nie mam ambicji „posłannictwa narodowego” i mając 72 lata mógłbym jak to się mawia olać to i owo, ale czy mogę widząc jak ogłupiony narodek daje prawie 50% poparcia dla rządu, który poza tym, że rządzi robi bardzo mało w interesach Polski. Ty internauto, zwłaszcza, gdy masz naście, czy dzieścia lat oczywiście, że olewasz i rozumiem, naprawdę rozumiem. Mogę ci jedynie powiedzieć, że i naście i dzieścia lat nie trwają wiecznie i gdy zmarznie ci tyłek, to może tamtędy przyjdzie rozum do głowy...

A przy okazji: Wielkie plany dla żeglugi po Zalewie Wiślanym i łatwego wyjścia z niego na Bałtyk też po sąsiedzku otrzymały kajuk, czyli zdechniecie kolokwialnie mówiąc, bo Rosja nie pozwala.

No? Więc co, PO myślnie pełniący obowiązki spuścizny Leszka Millera i Aleksandra Kwaśniewskiego, którzy za rządów SLD jako pierwsi wydali wyrok na Gazoprom w Świnoujściu. No, co ty na to, premier?

 

25/01/2011