Start arrow Spis felietonów arrow KATASTROFA SMOLEŃSKA
KATASTROFA SMOLEŃSKA
Oceny: / 2
KiepskiŚwietny 
Redaktor: Kazimierz Kaz Ostaszewicz   
08.02.2011.

KATASTROFA SMOLEŃSKA

 

Jeszcze jeden tragiczny rozdział w historii Polski. Takie stwierdzenie ma tyle sensu co powiedzenie, że po wtorku jest środa.

Naprawdę nie chciałem ruszać tematu w tytule, ale znajomi, może nie tyle sprowokowali, co nieomal wymogli bym i ja się włączył do tych emocji. A związane są i to bardzo ściśle z ostatnimi rozmowami Polski (tak to nazwijmy…) USA.

Każdy mały kraj, który jak żabi ogierek podskakuje by podskoczyć… jest dla każdego mocarstwa jak przysłowiowy wrzód na dupie (kulturalnie mówiąc). Nie tyle, że przeszkadza, co uwiera… Tyle o tym.

Gdy młodzi ludzie w Polsce, ci, których sukcesy życiowe ich ojców i dziadków wywodzące się z PRL-u zrozumieją, że Polska jest jedynie TERYTORIALNIE NIEPODLEGŁYM KRAJEM, to zrozumieją, że prawdę o katastrofie smoleńskiej Polska pozna tak, a nie mniej i nie więcej niż prawdę, całą prawdę o mordzie katyńskim.

To, że komuś nawet przykro i współczuje i że wiadomo na czyje zlecenie jest tak istotne do poznania prawdy, jak stwierdzenie, że 1 września 1939 wybuchła II wojna światowa. NIE MNIEJ I NIE WIĘCEJ.

Poprawka, cofam. Sprawców ludobójstwa tamtych dni, sprawców spod znaku swastyki świat poznał, a nawet powiesił. Co za okrutna kpina takiej „sprawiedliwości”. Kilkunastu powieszonych zbrodniarz wersu miliony, miliony ich ofiar, prawda?...

Sprawców spod znaku czerwonej gwiazdy i sierpa z młotem, świat nie poznał i NIGDY nie pozna. NIGDY, rozumiesz młody internauto? A wiesz dlaczego? Ja dowiedziałem się w latach 1940-1946, moja matka się dowiedział, setki tysięcy matek wywiezionych na Syberię się dowiedziała, a jej definicja jest genialnie prosta i podam ci w oryginale: Sawietckoje prawirielstwo łutsze znajet – czyli władza radziecka wie lepiej.

Że co to ma do obecnej władzy w Rosji? Jej politycznych wodzów wykarmionych wychowanych i wykształconych w tejże władzy?

Dzielny wojak Szwejk usłyszał, że … „ W czeskich Budziejowicach był stary rzeźnik, który się ożenił, to śmieszne, prawda?”…

Jak dla kogo.

 

13/12/2010

 

 

P.S. Polecam mój felieton napisany chyba jakieś dwa lata temu: 13 grudnia 1981. jest w nim wiersz: wejdą nie wejdą…

 

P.S.2. Gdzieś tak około roku 2016 albo i wcześniej Polska obudzi się nie z ręką w nocniku, ale w głębokim basenie długów wobec Unii Europejskiej.

Będzie musiała spłacać [z czego?] te „autostrady, pomoc dla powodzian, dotacje dla rolnika: i tego typu Lizaki. Ale lizak się skończy i zostanie tylko patyk.