Start arrow Spis felietonów arrow BRAWO PLATFORMA OBYWATELSKA! (jeszcze raz!)
BRAWO PLATFORMA OBYWATELSKA! (jeszcze raz!)
Oceny: / 0
KiepskiŚwietny 
Redaktor: Kazimierz Kaz Ostaszewicz   
30.09.2009.

BRAWO PLATFORMA OBYWATELSKA! (jeszcze raz!)

Czy to znaczy, że jestem zwolennikiem? Oczywiście, że nie, a to z zasadniczego powodu: Jestem zwolennikiem tego, kto daje wytyczne Pełniącej Obowiązki… Czyli wolę SLD. Proste jak krótka piłka.

No dobrze, ale dlaczego brawo? Aaaa, za genialne ogłupianie narodu chociażby czymś takim jak: „Odpolitycznienie Instytutu Pamięci Narodowej”… Że wolę SLD? Naturalnie, bo lewica jest ZA LIKWIDACJĄ IPN. Bez mydlenia oczu ale mózgów, które stopniowo stają się spreparowanymi (via TVN24) móżdżkami. Odpolitycznić historię?! Przecież historia jest, JEST POLITYKĄ!

Można rozmydlać, wykrzywiać historię tak by pasowała… ale nie można oderwać jej od polityki. Wszystko, absolutnie wszystko, co dzieje się w społeczeństwie jest albo partyjne albo polityczne, a więc jeden diabeł.

Historia Polski od 1989 do dziś jak NIGDY jest bardzo polityczna. Czy nie rozumiesz tego, ty zachłyśnięty obietnicami z wyborów A.D. (jeszcze) 2007? Co tu odpolityczniać, gdy, raz że nie jest powtarzam – JESZCZE nie jest historią okres w czasie, który jest częścią życia zdecydowanej większości społeczeństwa, najwyżej może być przeszłością, kumasz?! A dwa, że właśnie ten okres ma tylko politykę jako treść.

Insza inszość, gdy ta polityka komuś mniej miła i należy ją tak pokazać, aby Jasiu nad Wisłą zobaczył to, co władza chce. Tu chylę czoła, bo każda władza tak postępuje. A może towarzysze (przepraszam, pełniący obowiązki, przepraszam, Pełniący Obowiązki…) z PO mają w IPN sporo o sobie więc należy to „odpolitycznić”, a szefowi IPN i niepoprawnym historykom po łbie i koniec kłopotów, prawda?

A, że SLD milion razy (bynajmniej nie … 10% poparcia…) mądrzejsza od Pełniącej Obowiązki? Oczywiście, że tak, a świadczy o tym wypowiedź Ryszarda Kalisza w telewizyjnej „pingpongówce” z udziałem posła z PiS-u, posła z PO i właśnie posła Kalisza z SLD. Piłeczka podskakiwała na temat wysłania polskich wojsk do Afganistanu, bo prezydent Stanów Obama postawił na baczność słodziutkiego ministra spraw zagranicznych Polski ( a jak pięknie moduluje te słodkości, zwróciliście państwo uwagę?). Więc Polska wysyła dodatkowych 600 żołnierzy w beznadzieję o nazwie Afganistan. Towarzysz poseł z PO i wydawałoby się niezależnie myślący z PiS-u zapomnieli, że Kochany Związek Radziecki przez 10 (dziesięć!) lat usiłował zdobyć Afganistan o co? By nie powiedzieć do rymu…

Ale telefon szefa z Waszyngtonu via lojalność NATO zobowiązują. A poseł SLD? I tutaj po raz tysięczny genialność polityki SLD. Lewicy. Doskonale wie, że zdecydowana większość nie tylko Polaków jest PRZECIWNA okupacji Afganistanu (bo to nie jest wojna, tylko okupacja) Ryszard Kalisz kategorycznie sprzeciwił się wysyłaniu polskich żołnierzy do Afganistanu! Brawo! Tysiąc razy za mało na brawa, bo genialność jest ponad brawami.

Naród (albo narodek, jak kto woli) zapewne zapomniał kto wysłał pierwszego polskiego żołnierza do Iraku i Afganistanu, no kto? Lewica, czubusiu, lewica rządów Lesia Milera i Alesia Kwaśniewskiego, a więc towarzyszy w prostej linii z obecnego SLD.

Tak, ale historia (i słusznie) wie, że ludzka pamięć słaba jest… Raz jeszcze i jeszcze raz pogratulować towarzyszom z SLD.

Jesień 2009